Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NAPOJE KOKTAJLE.... Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NAPOJE KOKTAJLE.... Pokaż wszystkie posty

środa, 1 lipca 2015

DOMOWA LEMONIADA


No kochani, dawno mnie tu nie było. Nie przepraszam, bo i za cóż. To wszystko przez życiowe rozterki, które musiałam i nadal muszę sobie w głowie posegregować i nadać im odpowiednie statusy: ważne i ważniejsze. Ale łorewa...

A tak w ogóle to Grecja bankrutuje, w Polsce bitwa o stołki, rozliczenia i obiecanki-cacanki, a temperatura powietrza lada moment będzie dobijać do grubo ponad 30-tu stopni. Przyda się chłodzenie. 
Moja propozycja to domowa lemoniada. Pyszna, orzeźwiająca o odpowiednich proporcjach słodkiego i kwaśnego, z delikatną goryczką w tle. 

Składniki:
5 cytryn
5 łyżek cukru
1 litr wody gazowanej
kostki lodu
listki mięty

Wykonanie:
1.Dwie cytryny obieram ze skórki, z trzeciej odcinam kilka plasterków. 
2.Skórki zalewam wodą i gotuję z cukrem. Po zagotowaniu odstawiam do wystudzenia. 
3. Następnie wciskam do całości sok z cytryn. Odcedzam lemoniadę przez sitko, wstawiam do lodówki do schłodzenia. 
4. Podaję w szklankach z dodatkiem lodu, odkrojonych wcześniej plasterków cytryny i listkami mięty. 












niedziela, 1 marca 2015

GRZANIEC PIWNY Z PRZYPRAWAMI


Gdzie ta wiosna??? Niby nieśmiało zagląda, stawia pierwsze kroczki, ale... Co prawda do kalendarzowej jeszcze 3 tygodnie, ale już od dobrych kilku lat pory roku kalendarzowi dają pstryczka w nos pojawiając się i znikając wtedy, kiedy same tego chcą. Póki co wieczory zimne, grzejniki gorące a ja - okaz zdrowia - systematycznie co 2 tygodnie umieram z powodu przeziębienia. Grzaniec to jedno z najlepszych mikstur, które w tempie błyskawicznym stawiają mnie na nogi. 


Składniki:
0,5l piwa (najlepiej miodowe)
2 plasterki pomarańczy
łyżeczka cynamonu
łyżeczka imbiru
3 ziarenka kardamonu
kilka goździków
2-3 łyżeczki cukru
2-3 łyżki soku malinowego

Wykonanie:
Cynamon, imbir, kardamon, goździki i cukier wrzucam do moździerza. Ubijam i mieszam dokładnie wszystkie przyprawy. Piwo wlewam do rondelka, oczywiście delikatnie i po ściance:-). Dodaję sok malinowy, pokrojoną pomarańczę i ok. 2-3 łyżeczek przygotowanej mieszanki przypraw. Ilość oceńcie sami po prostu próbując. Ustawiam na niewielkim płomieniu palnika. Cały sekret tkwi w tym, aby grzaniec uzyskał maksymalnie wysoką temperaturę, ale nie zagotował się. Dopilnujcie więc momentu, aby nie zaczął wrzeć.

To tyle. Rozgrzana do czerwoności wskakuję pod kołderkę i jutro wstanę jak nowo narodzona:-))