Za co tak uwielbiamy rabarbar? Bo na pewno nie za smak, sam w sobie jest przecież bardzo kwaśny. Wydaje mi się, że za to iż jest jednym z nieodłącznych symboli przełomu wiosny i lata oraz za to jakie cudeńka można stworzyć z wykorzystaniem jego czerwonych łodyg. Ciasta, sorbety, konfitury, nie zapominając oczywiście o klasyku, kompocie z rabarbaru. Ja dziś tartę wykonałam, a co!:-) Krucha, z masą jajeczną, migdałami i oczywiście z naszym bohaterem w roli głównej. Pocięłam rabarbar na kształt wstążek za pomocą obieraczki do warzyw, ale można oczywiście zrobić to po swojemu. Przepis na samą tartę znajdziecie tu.
Składniki:
3-4 łodygi rabarbaru
3 jajka
3 łyżki śmietany
opakowanie cukru waniliowego
szczypta kardamonu (opcjonalnie)
garść płatków migdałowych
Wykonanie:
1. Podpieczoną tartę posypuję delikatnie mąką. Układam na niej rabarbar.
2. W osobnym naczyniu roztrzepuję jajka ze śmietaną, cukrem waniliowym i kardamonem. Masę wylewam na rabarbar.
3. Całość posypuję migdałami, wstawiam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na ok. 30 min.
Smacznego:-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz